Język | Language | 言葉:
Polish English Japanese
Witamy, Gość. Zaloguj się, lub zarejestruj proszę.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


日本サンフォーラム Forum Japonia ☆ Nihon Sun ☆Kultura japońskaSporty japońskieTai Chi
Strony: [1]
Autor Wątek: Tai Chi  (Przeczytany 2087 razy)
DeCario
かけだし
*
Płeć: Kobieta
wiadomości: 29



Zobacz profil Passport
« : Marzec 24, 2009, 20:19:38 »

Tai Chi(http://pl.wikipedia.org/wiki/Tai_chi dla tych,którzy nie wiedzá)choc rdzenny w chinskiej kulturze jest odwiecznym sposobem na wyciszenie zarówno w Japonii.Swietnie wplywa na zdenerwowanie i poszarpane nerwy.Mozna latwo sié rozciágnác i wcale nie wymaga wielletniego doswiadczenia.Kazdy moze trenowac samodzielnie.Ja np.gdy robi sié cieplo udajé sié do parku i sama staram sié w koncu wyciszyc(no i do tego dochodzi jeszcze medytacja,ale to juz nna bajka).
Koordynuje uklad szkieletowy z miésniowym,chartuje umysl,reakcje i wyczucie.
Zapisane
Shinichirou
かけだし
*
Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 25



Zobacz profil WWW Passport
« Odpowiedz #1 : Marzec 25, 2009, 00:21:38 »

Brałem kiedyś udział w zajęciach Tai Chi i trzeba przyznać, że zawsze czułem się po nich rozciągnięty, odpężony  Mrugnięcie
Gdzieś słyszałem nawet, że jest to jedna z najniebezpieczniejszych sztuk walki  Spoko
Zapisane

がんばれお
SHAMMANN
かけだし
*
Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 3



Zobacz profil Passport
« Odpowiedz #2 : Styczeń 07, 2010, 21:32:59 »

Osu. Ja trenuję kyokushin, nie tak długo, bo dopiero drugi sezon. Niestety ominąłem kilka egzaminów, i niestety najbliższy tez będę musiał. Tak to już jest, niestety. W rezultacie wciąż mam 10 kyu, podczas gdy mógłbym mieć ok. 8,7.
PS: znacie kogoś na forum, kto trenuje w Lublinie (Świdniku) lub okolicach?
Zapisane

Jaki podpis?
Ryuurui
せんせい
****
Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 303



Zobacz profil Passport
« Odpowiedz #3 : Lipiec 23, 2010, 23:56:37 »

Osu. Ja trenuję kyokushin, nie tak długo, bo dopiero drugi sezon. Niestety ominąłem kilka egzaminów, i niestety najbliższy tez będę musiał. Tak to już jest, niestety. W rezultacie wciąż mam 10 kyu, podczas gdy mógłbym mieć ok. 8,7.
PS: znacie kogoś na forum, kto trenuje w Lublinie (Świdniku) lub okolicach?

kyu sie nie przejmuj. Wazne co umiesz a nie jaki masz stopien. Raz pamietam, przyjechal 2-gi dan na trening do honbu kyokushin w shinjuku, nie wiem skad, wygladal na Pakistanczyka, albo cos w tym kierunku. Dostal taki wpierdziel, ze mu pas zbielal, hahaha. A jak robil kata to myslalem ze padne. Juz wiecej nie przyszedl. Uchi deshi w honbu dojo, po 2 latach maja czarny pas. To sa takie maszyny ze autoboty sie chowaja. To je spi i wdycha kyokushin dzien w dzien.
Tak wiec rob swoje i wbijaj w kyu. Nie ma nic lepszego jak bialy pas mlocacy brazowy.  Duży uśmiech
Zapisane

雲心月性 (うんしんげっせい)
Strony: [1]
Skocz do:  

Theme orange-lt created by panic.
Valid XHTML 1.0 Transitional